Witajcie.
Jestem sobie jeszcze na wakacjach!!! :)
No ale nie byłabym sobą, gdybym nie doglądała moich blogów. Toż ja tęsknię przecież :)
Przybywam więc, by pokazać Wam mój najnowszy zestaw podarunkowy. Prezent od przyjaciółki dla przyjaciółki na 60 urodziny :)
W skład zestawu wchodzi:
- przepiśnik A5
- notes z magnesem na lodówkę
- zakładka do książki
Kolory: rudości i zielenie - takie były wymagania :)
Wykorzystałam: okładki A5, tagi, zakładkę, matę magnetyczną.
Zobaczcie kilka zbliżeń:
Przyjemny ten zestawik dla oka, prawda?
Mi się podoba. Sama chciałabym taki mieć :)
Cóż - lecę się dalej wakacjować, bo już mi niedużo zostało. Kto ma w pobliżu przydasie - niech tworzy i zgłasza się do nas na wyzwania.
I pamiętajcie też o naborze do DT. Czekamy na Was :)
Buziaczki wprost z Suwalszczyzny przesyła Wam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 lipca 2013
czwartek, 13 czerwca 2013
"Wąsaty, w okularach, czy z nadwagą" - wyzwanie #17 - dla Taty!
Z ogromną przyjemnością zapraszam wszystkich na nowe wyzwanie w CRAFTfun.
W tym miesiącu ma być m.in. wąsato i z poczuciem humoru.
Otwieram więc
Wyzwanie #17
p.t.
Wąsaty, w okularach czy z nadwagą?
- mój Tata.
Interpretacja tematu dowolna. Wykonajcie pracę dowolną techniką.
Może to być zarówno scrap, kartka, laurka, zakładka, zawieszka itp.
COŚ, co można podarować Tacie.
Jedyny wymóg to motyw wąsów, okularów lub... nadwagi!
Interpretacji tego ostatniego jesteśmy najbardziej ciekawi :))
Zanim zabierzecie się do pracy obejrzyjcie prace zespołu CRAFTfun.
w imieniu swoich dzieci zrobiłam zakładkę dla ich taty - okularnika.
Pojawia się też motyw wąsów, ale chyba bardziej jako przestroga: "Jak się nie będziesz golił regularnie to ci takie sumy wyrosną!" :)))
Wykorzystałam: bazę zakładkową, okulary, gwiazdki
poszła w nadwagę, którą tato zdobywał przez lata, ale sfotografować się nie dał :)
Na zdjęciu - osobiście Asia z bratem.
również zachęca tatę do czytania, bo zrobiła dlań zakładkę :)
Asi tata ma wąsy?????
natomiast wybrała tradycyjną formę, czyli kartko/laurkę dla Taty - wąsacza.
Kartka stworzona z wielkim przymrużeniem oka ;)
Asia wykorzystała: drewnianą przypalaną rameczkę
Wiadomo
"Gdyby babcia miała wąsy, to by dziadkiem była"
Ale wąsy noszą też Tatusiowie :)
Na koniec kilka zasad dla przypomnienia:
1. Zgłaszacie dowolną ilość prac, związanych z tematem i według wytycznych.
2. Zamieszczacie pracę na swoim blogu informując na jakie wyzwanie została wykonana, podajecie link do wyzwania w CF.
3. Wracacie tutaj i podajecie nam link do Waszego posta z pracą wyzwaniową, a nie do całego bloga.
4. Blogi z weryfikacją słowną komentarzy - nie będą komentowane. (Wybaczcie, ale to zajmuje bardzo dużo czasu, a na koniec okazuje się, że komentarz i tak się nie zapisał :( )
5. Prace zgłaszacie poprzez żabkę.
Czas na wykonanie pracy macie do 27 czerwca, czyli dwa tygodnie :D
Wyniki podamy 29-go czerwca.
W wyzwaniu wybierzemy 1 najlepszą pracę. Autorka pracy otrzyma nagrodę: zestaw ostatnich nowości, oraz zaproszenie do zaprezentowania się na naszym blogu jako Gościnna Projektantka. Przygotujemy też specjalny banerek.
Dodatkowo wyróżnimy jeszcze 2 prace - TOP2.
Zwycięzcy otrzymają specjalne banerki.
Wszyscy uczestnicy wyzwania otrzymają 10% rabatu na jednorazowe zakupy w sklepie CRAFTfun. Przy składaniu zamówienia, w polu "komentarz" należy podać swój nick i numer wyzwania, w którym braliście udział.
(zniżki z różnych wyzwań - nie sumują się, należy je wykorzystać oddzielnie)
Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy.
Jednocześnie przypominamy o trwającym
drogowym wyzwaniu z produktem CRAFTfun!!!!
POWODZENIA.
poniedziałek, 25 lutego 2013
Dzieci lubią czytanie
Witajcie.
Luty się szybko kończy, a wraz z nim ferie zimowe. Ostatnie regiony Polski wczoraj zakończyły leniuchowanie, w tym również moje Podkarpacie.
Czas wracać do szkoły, do nauki, do czytania lektur.... Ja mam coś na zachętę :)
Zakładki do książek, które przyciągają uczniów do czytania. Magiczne :)
Nasze zakładki mają ciekawe kształty, są nietypowe. Dodatkowo można sprawić, by były kolorowe, przypominały fajne historie, bajki....
Każda zakładka powinna być opisana imieniem właściciela, przez co staje się wyjątkowa, indywidualna, tylko moja....
Sprawcie swoim dzieciakom taki zakładki. Może nawet pozwólcie im wybrać ozdoby, albo niech sami ozdobią swoje zakładki. Z taką zakładką milej się czyta.... nawet dorosłym. Znam to z autopsji. Sama mam kilka :D
Materiały wykorzystane w pracy:
- zakładki
- balon
Pozdrawiam Was baaardzo ciepło i jeszcze bardziej zachęcam do wzięcia udziału w naszym ramkowym wyzwaniu TUTAJ!
Luty się szybko kończy, a wraz z nim ferie zimowe. Ostatnie regiony Polski wczoraj zakończyły leniuchowanie, w tym również moje Podkarpacie.
Czas wracać do szkoły, do nauki, do czytania lektur.... Ja mam coś na zachętę :)
Zakładki do książek, które przyciągają uczniów do czytania. Magiczne :)
Nasze zakładki mają ciekawe kształty, są nietypowe. Dodatkowo można sprawić, by były kolorowe, przypominały fajne historie, bajki....
Każda zakładka powinna być opisana imieniem właściciela, przez co staje się wyjątkowa, indywidualna, tylko moja....
Sprawcie swoim dzieciakom taki zakładki. Może nawet pozwólcie im wybrać ozdoby, albo niech sami ozdobią swoje zakładki. Z taką zakładką milej się czyta.... nawet dorosłym. Znam to z autopsji. Sama mam kilka :D
Materiały wykorzystane w pracy:
- zakładki
- balon
Pozdrawiam Was baaardzo ciepło i jeszcze bardziej zachęcam do wzięcia udziału w naszym ramkowym wyzwaniu TUTAJ!
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
wakacyjna zakładka
W ten upalny, sierpniowy poniedziałek zachęcam Was do stworzenia zakładki do książki - idealnej na letnie czytanie w hamaku... a może takiej, w której zatrzymacie gorące wspomnienia? ;)
Kiedy zmierzycie się z moją propozycją, wbijajcie do naszego wakacyjnego wyzwania!
W mojej zakładce wykorzystałam zawijaskową ramkę i gwiazdkę z dziecięcego zestawu.
buziaki pozdrawiaki,
Kiedy zmierzycie się z moją propozycją, wbijajcie do naszego wakacyjnego wyzwania!
W mojej zakładce wykorzystałam zawijaskową ramkę i gwiazdkę z dziecięcego zestawu.
buziaki pozdrawiaki,
niedziela, 22 lipca 2012
Kurs - zakładka do książki - "decoupage"
Witajcie Kochani. Dziś przychodzę z czymś zgoła innym niż zwykle. Mam dla Was mały tutorial. W tytule podałam, że będzie to decoupage, ale to chyba zbyt duże słowo, żeby określić to co chcę Wam pokazać. Nie mniej jednak - do tego to wszystko zmierza.
Przejdźmy do rzeczy.
Oto moja nowa zakładka do książki, wykonana na bazie zakładkowej z CraftFun.
1. Aby wykonać taka zakładkę będziemy potrzebować:
- tekturową zakładkę Craftfun.
- farbę akrylową,
- lakier lub ewentulanie glossy accent
- serwetkę z wybranym motywem
- klej magic + woda
- pędzelki
- ozdoby, u mnie motyle, cekiny, wstążka i sznurek.
2. Najpierw malujemy zakładkę jasną farbą akrylową. Najpierw z jednej strony - czekamy aż wyschnie - potem z drugiej strony. Ja, jako osoba niecierpliwa - pomagałam sobie suszarką do włosów.
3. Zakładka pomalowana.
4. Serwetkę rozdzielamy. Będzie nam potrzebna tylko warstwa wierzchnia z wybranym wzorem. Ja zostawiłam sobie też środkową warstwę, by przykleić ją na tylnej strony okładki (ale to był błąd. o wiele lepiej wyglądałaby, gdyby z drugiej strony pojawił się również wzór wyraźny)
Wybieramy motyw z serwetki, który będziemy przyklejać do zakładki. Wydzieramy go delikatnie palcami i dopasowujemy do zakładki. Można od razu ułożyć ozdoby, by wyobrazić sobie i przygotować plan zdobienia zakładki.
5. 6. Przygotowujemy klej. Trochę magica wyciskamy do miseczki (u mnie zakrętka od słoika). Pędzelkiem stopniowo dodajemy po kropelce wody, by uzyskać odpowiednią konsystencję kleju. Ma być rzadki, wodnisty.
7. Przyklejamy serwetkę pędzlem namoczonym w kleju. Smarujemy tylko po serwetce. Klej przesiąknie przez jej cienką strukturę i przyklei ją do zakładki.
Pędzelkiem pociągamy zawsze od środka do zewnątrz. Jak się nam będzie marszczyć, to pomagamy sobie namoczonym w kleju palcem - wyprostowując serwetkę.
8. Odrywamy delikatnie ostające fragmenty serwetki i suszymy. U mnie znów suszarka!
9. 10. Tak samo postępujemy z lewą stroną...
11. Na wyschniętą serwetkę przyklejamy ozdoby tekturkowe.
12. Lakierujmy całość.
13. Czekamy aż wyschnie, albo pomagamy sobie suszarką.
14. Efekt po wyschnięciu.
15.Na koniec ozdabiamy naszą zakładke według uznania. U mnie są to dodatkowe materiałowe aplikacje i cekiny - jako środek maku.
Zakładka miała być prosta, gładka i cienka.... dla mojej siostry.
Mam nadzieję, że spełniłam oczekiwania.
Co do kursu - to mam nadzieję, że Wam się przyda. Jeśli go wykorzystacie - pochwalcie się w komentarzach pod aktualnym poste, żebyśmy mogli do was zajrzeć.
Kurs - nie jest może wysokich lotów, ale pamiętam, że ja szukałam takich kursów kiedyś i nie znajdywałam :(
Co myślicie?
Pozdrawiam Was ciepło.
Przejdźmy do rzeczy.
Oto moja nowa zakładka do książki, wykonana na bazie zakładkowej z CraftFun.
1. Aby wykonać taka zakładkę będziemy potrzebować:
- tekturową zakładkę Craftfun.
- farbę akrylową,
- lakier lub ewentulanie glossy accent
- serwetkę z wybranym motywem
- klej magic + woda
- pędzelki
- ozdoby, u mnie motyle, cekiny, wstążka i sznurek.
2. Najpierw malujemy zakładkę jasną farbą akrylową. Najpierw z jednej strony - czekamy aż wyschnie - potem z drugiej strony. Ja, jako osoba niecierpliwa - pomagałam sobie suszarką do włosów.
3. Zakładka pomalowana.
4. Serwetkę rozdzielamy. Będzie nam potrzebna tylko warstwa wierzchnia z wybranym wzorem. Ja zostawiłam sobie też środkową warstwę, by przykleić ją na tylnej strony okładki (ale to był błąd. o wiele lepiej wyglądałaby, gdyby z drugiej strony pojawił się również wzór wyraźny)
Wybieramy motyw z serwetki, który będziemy przyklejać do zakładki. Wydzieramy go delikatnie palcami i dopasowujemy do zakładki. Można od razu ułożyć ozdoby, by wyobrazić sobie i przygotować plan zdobienia zakładki.
5. 6. Przygotowujemy klej. Trochę magica wyciskamy do miseczki (u mnie zakrętka od słoika). Pędzelkiem stopniowo dodajemy po kropelce wody, by uzyskać odpowiednią konsystencję kleju. Ma być rzadki, wodnisty.
7. Przyklejamy serwetkę pędzlem namoczonym w kleju. Smarujemy tylko po serwetce. Klej przesiąknie przez jej cienką strukturę i przyklei ją do zakładki.
Pędzelkiem pociągamy zawsze od środka do zewnątrz. Jak się nam będzie marszczyć, to pomagamy sobie namoczonym w kleju palcem - wyprostowując serwetkę.
8. Odrywamy delikatnie ostające fragmenty serwetki i suszymy. U mnie znów suszarka!
9. 10. Tak samo postępujemy z lewą stroną...
11. Na wyschniętą serwetkę przyklejamy ozdoby tekturkowe.
12. Lakierujmy całość.
13. Czekamy aż wyschnie, albo pomagamy sobie suszarką.
14. Efekt po wyschnięciu.
15.Na koniec ozdabiamy naszą zakładke według uznania. U mnie są to dodatkowe materiałowe aplikacje i cekiny - jako środek maku.
Zakładka miała być prosta, gładka i cienka.... dla mojej siostry.
Mam nadzieję, że spełniłam oczekiwania.
Co do kursu - to mam nadzieję, że Wam się przyda. Jeśli go wykorzystacie - pochwalcie się w komentarzach pod aktualnym poste, żebyśmy mogli do was zajrzeć.
Kurs - nie jest może wysokich lotów, ale pamiętam, że ja szukałam takich kursów kiedyś i nie znajdywałam :(
Co myślicie?
Pozdrawiam Was ciepło.
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Poczytaj mi mamo
U mnie wciąż zakładkowo! Ostatnio zakładka na zamówienie prawdziwego mężczyzny a dziś dla dziecka! Prosta i wesoła zakładka z reniferem patrzącym w chmurki jest idealna dla dzieci!
Jeśli twoje dziecko jeszcze nie przekonało się do czytania wesoły renifer na pewno mu w tym pomoże! Tło dla renifera wykonałam wycinając papier i obszywając jego brzegi.
Do wykonania zakładki użyłam:
Pozdrawiam was serdecznie i zachęcam do czytania w deszczowe wieczory i weekendy.
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Prawdziwie męska zakładka
Czy wy też nałogowo gubicie zakładki? Moje często zmieniają właścicieli przy pożyczaniu/oddawaniu książek :P Mój mąż również jest zakładko gubicielem, ale zapowiedział, że gdy będzie w posiadaniu prawdziwie męskiej zakładki to nigdy jej nie zgubi.
Podjęłam wyzwanie!
Prawdziwie męska zakładka miała być prosa bez kwiatków, wstążek, kokardek. "Żadnych babskich wywijasków i wzorków i w męskich kolorach" Zatem jest! Granatowo-czarna bo jak mąż mówi wszystkie jasne zawsze mu się brudzą :P
Co prawda na zakładce znajduje się 'wywijasek' w postacie delikatnego dekoru pomalowanego granatową akrylówką, ale ten dekor zaliczam do grona prawdziwie męskich :)
Do zakładki użyłam:
wtorek, 1 maja 2012
Tagowa zakładka
Hej! W lecie zdecydowanie więcej czytam, więc zrobiłam sobie zakładkę. Jest kolorowa i dość prosta - życie w książce może być ciężkie, więc im mniej tym lepiej ;) Główną rolę odgrywa tu okno, dziwny motyw jak na zakładkę, nie? Jednak w połączeniu z gdzieś zasłyszanymi słowami chyba komponuje się całkiem nieźle.
Miłego wypoczynku! Mam nadzieję, że pamiętacie o wyzwaniu :)
Pozdrawiam ciepło :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















